Pies konał przez dobę przy drodze w Starej Wsi Trzeciej. Pomogli dopiero zwykli ludzie

Czytaj dalej
Fot. ratujemyzwierzaki.pl
Sławomir Skomra

Pies konał przez dobę przy drodze w Starej Wsi Trzeciej. Pomogli dopiero zwykli ludzie

Sławomir Skomra

Potrącony przez samochód pies nie doczekał się przyjazdu weterynarza. Przez 24 godziny cierpiał leżąc na poboczu, mimo że policja dwa razy zawiadamiała urzędników.

Najpierw był huk uderzenia i skowyt. To samochód potrącił psa na drodze przebiegającej przez Starą Wieś Trzecią. Do zdarzenia doszło w ostatni piątek ok. godz. 8. Mieszkająca przy drodze kobieta od razu wybiegła z domu. Zobaczyła już tylko oddalającą się szarą osobówkę i leżącego kudłatego psa na poboczu.

Żaden weterynarz na miejsce nie przyjechał. Nie zjawił się nawet, gdy kilka godzin później kobieta znów poprosiła policję o pomoc. Szczegóły tej sprawy opisujemy w artykule.

Pozostało jeszcze 83% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Sławomir Skomra

Pracuje w mediach już kilkanaście lat. Od kilku w redakcji "Kuriera Lubelskiego". Zajmował się niemal wszystkimi działkami dziennikarskimi - od służby zdrowia do biznesu. Teraz zajmuje się głównie polityką, samorządem i policją.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.