Piotr Szczepanik: „Ja myślę, że to wszystko było przez tę Bramę Grodzką, i Zamek, i Dom Kultury”

Czytaj dalej
Fot. Ewelina Lachowska/archiwum
Agnieszka Góra-Stępień

Piotr Szczepanik: „Ja myślę, że to wszystko było przez tę Bramę Grodzką, i Zamek, i Dom Kultury”

Agnieszka Góra-Stępień

20 sierpnia 2020 zmarł Piotr Szczepanik, popularny polski piosenkarz, gitarzysta i aktor. Urodził się w Lublinie, tu zaczęła się jego kariera artystyczna. W marcu 2014 roku Piotr Szczepanik przyjechał do Lublina w 111. rocznicę urodzin Józefa Czechowicza na zaproszenie Ośrodka „Brama Grodzka – Teatr NN" w Lublinie. Miałam przyjemność wysłuchania jego relacji Historii Mówionej OBGTNN. Niespełna dwa lata później, przebywając na urlopie macierzyńskim, sięgnęłam pamięcią do tego spotkania. Napisałam reportaż, który właśnie doczekał się publikacji.

Wspomnienia

Piotra Szczepanika poznałam w marcu 2014 roku na parkingu hotelu Waksman w Lublinie. Miał siwe włosy, wąsy i brodę. Spojrzał na mnie zza okularów i wyciągnął rękę, w której trzymał płytę. Przeczytałam z okładki jej tytuł: "Poeci". - Rejestruję swoje zainteresowania - wtrącił pan Piotr i wyjaśnił, że na płycie znajdują się nagrania wierszy m.in. Herberta i Baczyńskiego.

Pozostało jeszcze 93% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Agnieszka Góra-Stępień

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.