PKP. Płonąca lokomotywa, przedział bez siedzeń i pogłoski o próbie gwałtu w pociągu

Czytaj dalej
Fot. Małgorzata Genca
Sławomir Skomra

PKP. Płonąca lokomotywa, przedział bez siedzeń i pogłoski o próbie gwałtu w pociągu

Sławomir Skomra

- To była najgorsza podróż pociągiem w moim życiu - mówi pani Anna o weekendowym wypadzie do Warszawy z PKP Intercity.

Zaczęło się dobrze, bo pociąg wyjechał w piątek z Lublina zgodnie z rozkładem o godz. 11. Jednak po godzinnej podróży stanął w szczerym polu. - To było chyba w okolicach Łukowa. Nie wiedzieliśmy, co się dzieje, a postój się przedłużał. Poczuliśmy zapach spalenizny i zobaczyliśmy dym. Pociąg się palił - wspomina pani Anna.

Z dalszej części artykułu dowiesz się m.in.:

  • Z jakimi problemami musieli zmagać się pasażerowie
  • Jaka była reakcja konduktora
  • Jak na sytuację reaguje PKP.
Pozostało jeszcze 89% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Sławomir Skomra

Pracuje w mediach już kilkanaście lat. Od kilku w redakcji "Kuriera Lubelskiego". Zajmował się niemal wszystkimi działkami dziennikarskimi - od służby zdrowia do biznesu. Teraz zajmuje się głównie polityką, samorządem i policją.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.