Podzamcze w Lublinie. Miała być hala i zielony rynek, jest poślizg

Czytaj dalej
Fot. Anna Kurkiewicz
Sławomir Skomra

Podzamcze w Lublinie. Miała być hala i zielony rynek, jest poślizg

Sławomir Skomra

Zaczyna się sypać cały plan związany z przebudową targowiska przy ul. Ruskiej w Lublinie.

Budowa półotwartego zielonego rynku przy ul. Ruskiej miała się właśnie kończyć. Taki był scenariusz ogłoszony przez miasto niemal równo rok temu. Tymczasem zielonego rynku nie ma i nic nie zapowiada, że 66 zadaszonych boksów targowych i podziemny parking szybko powstaną.

- Miasto ma gotową dokumentację inwestycji, jesteśmy już także po uzyskaniu niezbędnych pozwoleń - informuje Beata Krzyżanowska, rzeczniczka ratusza, ale przyznaje, że to na razie jedyne, na co stać ratusz. Inwestycja przyśpieszy, gdy np. miasto zaoszczędzi pieniądze i przeznaczy je na zielony rynek.

Podzamcze w Lublinie. Miała być hala i zielony rynek, jest poślizg
Anna Kurkiewicz

Ta inwestycja może nie jest największa, ma kosztować ok. 3,8 mln zł, ale jest strategiczna dla Podzamcza. Zielony rynek jest pierwszym krokiem do odmienienia i uporządkowania tego terenu. Ma stanąć na miejscu dzisiejszego parkingu dla busów przy ul. Ruskiej. Kiedy powstanie, przeniosą się tam handlarze z targu po drugiej stronie ulicy. Wtedy na targowisku powstanie profesjonalna hala targowa, do której mieli się przenieść kupcy z hal Nova i Bazar przy al. Tysiąclecia.

Tyle, że jak nie ma zielonego rynku, to cały plan zaczyna się sypać. Co gorsza, halę miasto miało budować wspólnie z kupcami z Bazaru i Novej. Ci pierwsi wycofali się już latem 2015 r. - Obecna nasza lokalizacja jest dużo lepsza niż peryferyjna ulica Ruska - mówiła wówczas wprost Ewa Fedec, prezes spółki Bazar.

- Jej rezygnacja w przedsięwzięciu sprawiła, że gmina będzie musiała wybudować halę targową na własny rachunek. Szukamy w tej chwili rozwiązania, które dałoby możliwość bezpośredniego zaangażowania miasta - przyznaje Krzyżanowska.

Zaraz, zaraz, a co z kupcami z Novej? - Ta spółka oficjalnie się nie wycofała, ale nie ma jeszcze ostatecznej decyzji co do tego w jakiej formule moglibyśmy przystąpić do realizacji hali - informuje rzeczniczka.

Do kłopotów Podzamcza trzeba doliczyć problemy z targowiskiem tekstylnym przy ul. Ruskiej. Już w 2015 inspekcja budowlana uznała je za samowolę budowlaną i nakazała rozbiórkę. W wyniku zawiłości prawnych obecnie trwa powtórna analiza dokumentów targowiska.

Piękniejsze Podzamcze rodzi się powoli i w bólach

„Kalkuta”, „Bangladesz” - tak złośliwi mówią o Dworcu Głównym PKS i jego okolicach. I trudno odmówić im racji. Teren, który powinien być wizytówką miasta, to obskurny dworzec, przytulony do niego targ, a dalej przy ul. Ruskiej kolejne targowisko, gdzie można kupić wszystko - od mięsa przez warzywa po majtki.

Dlatego już kilka lat temu ratusz postanowił odmienić Podzamcze. Po długich dyskusjach, w 2015 roku przyjęto miejscowy plan zagospodarowania. To śmiała wizja Podzamcza, która uczyni z tego terenu atrakcyjną okolicę.

Bez dworca

Najważniejsza zmiana to brak dworca PKS. Ma on być przeniesiony w okolice Dworca Głównego PKP, gdzie miasto chce postawić wielkie centrum komunikacyjne. Kolejna nowość to brak targowiska od strony al. Tysiąclecia (może być zastąpione budynkami), a targi przy Ruskiej mają zostać ucywilizowane.

Tyle plany, bo na razie niewiele się w tej materii dzieje. Chociaż zdaniem ratusza sprawa wygląda zupełnie inaczej. Beata Krzyżanowska, rzeczniczka ratusza, zapewnia, że cały czas trwają wzmożone prace.

Pracy nie widać

- W tym momencie Urząd Marszałkowski prowadzi regulacje stanów własnościowych gruntów w okolicach dworca PKS - informuje Krzyżanowska i dodaje, że miejscy i marszałkowscy urzędnicy muszą jeszcze usiąść do rozmów i porozmawiać o dokładnej przyszłości działek. - Planowane w tym momencie działania inwestycyjne dotyczą przede wszystkim błoni pod Zamkiem - mówi rzeczniczka.

Widzieliśmy już koncepcję tego terenu, a teraz trwają prace nad dokumentacją. Roboty inwestycyjne mają się rozpocząć w przyszłym roku. - Prezentowaliśmy także główne założenia związane z Modelową Rewitalizacją Podzamcza, przedstawiliśmy efekty prac i raporty różnych obszarów, dotyczące mieszkaniówki, terenów zielonych, przedsiębiorczości. Raport związany z aranżacją i rewitalizacją terenów zielonych będzie stopniowo wdrażany, a chodzi o ponad 20 przestrzeni na terenie Podzamcza - skwerów, podwórek - wylicza Krzyżanowska.

W tym roku jeden projekt będzie realizowany w ramach zielonego budżetu obywatelskiego.

Sławomir Skomra

Pracuje w mediach już kilkanaście lat. Od kilku w redakcji "Kuriera Lubelskiego". Zajmował się niemal wszystkimi działkami dziennikarskimi - od służby zdrowia do biznesu. Teraz zajmuje się głównie polityką, samorządem i policją.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.