Policja wyrzuciła ich ze służby, prokurator winy nie znalazł

Czytaj dalej
Fot. archiwum
Małgorzata Szlachetka

Policja wyrzuciła ich ze służby, prokurator winy nie znalazł

Małgorzata Szlachetka

Dwaj policjanci - kierowca i pasażer - mieli uciec z miejsca czołowego zderzenia. Nie udzielając pomocy poszkodowanemu kierowcy. Obaj zostali dyscyplinarnie wydaleni ze służby. A Prokuratura Rejonowa w Puławach pod koniec lutego umorzyła ich sprawę.

Jak przebieg zdarzenia, do którego doszło w Bychawie pod Lublinem przedstawiany był rok temu? Prywatna toyota w której siedzieli dwaj miejscowi policjanci, miała nagle zjechać na przeciwny pas, doprowadzając do czołowego zderzenia z audi kierowanym przez 19-latka. Według ustaleń śledczych, kierowca i pasażer toyoty porzucili auto i uciekli. 19-latek wymagał pomocy medycznej, trafił do szpitala. Jeden z poszukiwanych policjantów został zatrzymany następnego dnia, a jego kolega dzień później.

Z artykułu dowiesz się m.in.:

  • Jak przebieg zdarzenia, do którego doszło w Bychawie pod Lublinem przedstawiany był rok temu
  • Dlaczego prokuratura umorzyła postępowanie
  • Co o takim zakończeniu sądzi rodzina poszkodowanego kierowcy.
Pozostało jeszcze 71% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Małgorzata Szlachetka

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.