Pospiesznym do Białegostoku. Można by, ale nie kursuje

Czytaj dalej
Fot. Małgorzata Genca
Sławomir Skomra

Pospiesznym do Białegostoku. Można by, ale nie kursuje

Sławomir Skomra

Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby uruchomić połączenie kolejowe z Lublina do stolicy Podlasia. Jednak Przewozy Regionalne nie garną się na razie do takich kursów.

Podróż miałaby trwać cztery godziny, a skład wyjeżdżałby z Lublina i przez Lubartów, Parczew, Łuków, Siedlce, Siemiatycze i Bielsk Podlaski docierałby do Białegostoku. Przynajmniej takie były plany spółki Przewozy Regionalne, kiedy latem ubiegłego roku mówiła o pomyśle. A ten pomysł to uruchomienie pośpiesznego połączenia między Lublinem a stolicą województwa podlaskiego.

Przewozy Regionalne mogą kursować miedzy stolicami już od grudnia ubiegłego roku. Zdobyły od Urzędu Transportu Kolejowego tzw. otwarty dostęp do infrastruktury kolejowej.

Pozostało jeszcze 76% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Sławomir Skomra

Pracuje w mediach już kilkanaście lat. Od kilku w redakcji "Kuriera Lubelskiego". Zajmował się niemal wszystkimi działkami dziennikarskimi - od służby zdrowia do biznesu. Teraz zajmuje się głównie polityką, samorządem i policją.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.