Prezydium kapituły zatwierdziło wyniki 56. Plebiscytu KL na Najlepszych i Najpopularniejszych Sportowców

Czytaj dalej
Fot. Anna Kurkiewicz
Krzysztof Nowacki

Prezydium kapituły zatwierdziło wyniki 56. Plebiscytu KL na Najlepszych i Najpopularniejszych Sportowców

Krzysztof Nowacki

Znamy już wyniki 56. Plebiscytu na Najlepszych i Najpopularniejszych Sportowców w 2017 roku. Zakończyliśmy głosowanie, a wyniki ogłosimy 12 stycznia, podczas Balu Mistrzów Sportu. W piątek w naszej redakcji obradowało prezydium kapituły.

Piątek był ostatnim dniem głosowania zarówno kapituły, która wybrała tradycyjną dziesiątkę najlepszych, jak i kibiców, którzy w głosowaniu SMS-owym wytypowali najpopularniejszych.

W redakcji Kuriera Lubelskiego spotkało się prezydium kapituły. Obradami kierował wicemarszałek województwa Krzysztof Grabczuk, a wyniki głosowania zatwierdzili również: Daniel Iwanek, Marek Kępa, Marek Lembrych, Leszek Dunecki i Piotr Więckowski, a także Dariusz Kotlarz, prezes oddziału Kurier Lubelski, Sylwia Szewc-Koryszko, redaktor naczelna oraz Krzysztof Nowacki, kierownik działu sportowego.

W tym roku dziesiątkę Najlepszych sportowców wybierała wyłącznie kapituła, w skład której weszli ludzie związani ze sportem: byli zawodnicy, trenerzy, działacze, politycy i dziennikarze sportowi lubelskich mediów. W sumie 50 osób. Każda z nich wytypowała dziesięciu sportowców, którzy – w zależności od miejsca – otrzymywali punkty (za 1. miejsce 10 pkt, za 2. miejsce 9 pkt, itd…). Po ich zsumowaniu poznaliśmy 10 Najlepszych sportowców 2017 roku.

- Początek dziesiątki było mi łatwo wytypować, natomiast im dalej tym było trudniej. Każdy z głosujących miał swój ogląd wyników i własną ocenę, ale było z kogo wybierać. Zadanie nie było jednak łatwe – przyznaje Leszek Dunecki, przed laty znakomity lekkoatleta, a obecnie prezes Lubelskiego OZLA.

- Jest kilku faworytów, którzy co rok dostarczają nam emocji i sukcesów, i zapewne będą wiedli prym w plebiscycie – dodaje Daniel Iwanek, który w przeszłości również był wybierany do najlepszej dziesiątki.

Podczas redakcyjnego zebrania prezydium kapituły dyskutowało również nad wyróżnieniami w dodatkowych kategoriach. Tradycyjnie bowiem podczas finałowej gali nagrodzimy także: Trenera Roku, Drużynę Roku, Sukces Młodzieżowy, Imprezę Roku oraz Sportowców Niepełnosprawnych. Na razie oczywiście nie zdradzimy kim są laureaci. Wyniki ogłosimy 12 stycznia, podczas Balu Mistrzów Sportu.

Wybraliście najpopularniejszych
Nie wszystko jednak owiane jest tajemnicą. Znamy już bowiem Najpopularniejszych sportowców, trenera i drużynę. Tego wyboru dokonali Czytelnicy Kuriera Lubelskiego w SMS-owym głosowaniu, które zakończyliśmy w piątek wieczorem.

Najpopularniejszym seniorem został kierowca rajdowy Hubert Maj z Automobil Wschód (2102 glosy). Natomiast najpopularniejszym juniorem 12-letni kierowca kartingowy Karol Kręt z UKS Moto-Kart Energetyk Biłgoraj (1056 głosów).

Tytuł najpopularniejszego trenera otrzymał opiekun piłkarzy Omegi Stary Zamość, Paweł Lewandowski (629 głosów), a najpopularniejszą drużyną zostały młode piłkarki ręczne KMKS Kraśnik (571 głosów).

Wszystkim uczestnikom 56. Plebiscytu oraz kibicom dziękujemy za wspólną zabawę, natomiast ze zwycięzcami spotkamy się na Balu Mistrzów Sportu, podczas którego oficjalnie nagrodzimy laureatów.

Zapraszamy na Bal
W tym roku szansę wspólnej zabawy na Balu ze środowiskiem sportowym mają również kibice. Zapraszamy Was do spędzenia niezapomnianego wieczoru w towarzystwie znanych i lubianych sportowych idoli, legend lubelskiego sportu oraz ludzi, dzięki którym lubelski sport się rozwija.

Bal odbędzie się 12 stycznia o godzinie 19.30 w Atelia Banquet & Catering Centre przy al. Warszawskiej 175 A. Część oficjalną imprezy poprowadzi dziennikarz sportowy – Marcin Feddek, a o oprawę muzyczną wydarzenia zadba lubelski Red Shoes Boogie Band.

- To bardzo dobry pomysł. Kibice wspierają zawodników i sam pamiętam, że dodawali mi skrzydeł. Bez kibiców nie byłoby sportu. Super, że oni także mogą włączyć się w imprezę i będą mieli możliwość nie tylko zagłosować, ale również spotkać się, porozmawiać czy zrobić sobie zdjęcie ze swoimi idolami – nie ma wątpliwości Daniel Iwanek.

Krzysztof Nowacki

Dziennikarz działu sportowego Kuriera Lubelskiego

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.