Prof. Andrzej Kokowski. Zrobił sto kroków i znalazł Gotów

Czytaj dalej
Fot. Małgorzata Genca
Małgorzata Szlachetka

Prof. Andrzej Kokowski. Zrobił sto kroków i znalazł Gotów

Małgorzata Szlachetka

Znany lubelski archeolog prof. Andrzej Kokowski obchodzi 65 urodziny i 40-lecie pracy zawodowej. Rozmawiamy z nim nie tylko o archeologii. - Gdy w 1920 r. powiat został podzielony na dwie części: jedną należącą do Polski i drugą należącą do Niemiec, to Jan, brat mojego dziadka, zadeklarował, że jest Niemcem, a dziadek Nikodem przeniósł się na polską stronę, bo czuł się Polakiem. Bracia już nigdy później nie rozmawiali, tak głęboki podział zaistniał pomiędzy nimi. Po wojnie Jan wyjechał ze swoją rodziną do Hamburga - opowiada prof. Kokowski.

Zawsze chciał pan zostać archeologiem?

Już w szkole podstawowej i trwałem w tym przekonaniu ku przerażeniu moich rodziców, którzy widzieli we mnie księdza, oficera Wojska Polskiego albo co najmniej lekarza, kogoś, kto będzie żył lepiej niż oni. No, ale ja się uparłem. Od piątej klasy chodziłem do lokalnego muzeum, gdzie była malutka wystawa archeologiczna. Kierownik muzeum podsuwał mi różne książki, pozwalał nawet odkurzać eksponaty. Zdałem na archeologię również wbrew perswazjom nauczycieli. Rodzice jeszcze w trakcie moich studiów mieli wątpliwości, czy dobrze wybrałem. To, co im opowiadałem o archeologii, było dla nich tak enigmatyczne, że bali się o moją przyszłość. Troszkę się to zmieniło, gdy zorganizowałem w rodzinnym Złotowie (woj. wielkopolskie - dop. red.), w domu kultury, międzynarodową naukową konferencję studencką. Bardzo mi zależało, by się odbyła właśnie tam.

Z rozmowy dowiesz się m.in.:

* Jak Andrzej Kokowski został archeologiem

* Dlaczego po studiach w Poznaniu wybrał Lublin

* Jak się zaczęła przygoda z Gotami

Pozostało jeszcze 88% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Małgorzata Szlachetka

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.