Przyłapani w pracy podczas chorobowego. Do ZUS-u wróciło pięć milionów złotych

Czytaj dalej
Fot. Paweł Relikowski
Gabriela Bogaczyk

Przyłapani w pracy podczas chorobowego. Do ZUS-u wróciło pięć milionów złotych

Gabriela Bogaczyk

Lubelski ZUS po raz kolejny ujawnił nieprawidłowości dotyczące korzystania z tzw. L4. Okazuje się, że mimo zwolnienia w pracy można było spotkać pielęgniarkę, wuefistę czy kwiaciarkę.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych kontroluje zwolnienia lekarskie pod dwoma względami. Po pierwsze, sprawdza, czy chory prawidłowo korzysta ze zwolnienia lekarskiego. W woj. lubelskim nieprawidłowości dotyczyły w ubiegłym roku ponad trzystu osób.

- To przede wszystkim przypadki pracy, kiedy chory przebywa na zwolnieniu lekarskim. Co ciekawe, wiele z nich dotyczyło pracowników służby zdrowia, na przykład pielęgniarek, które w czasie zwolnień realizowały wizyty domowe albo rejestrowały pacjentów w przychodni - mówi Aneta Kurylak, naczelnik Wydziału Zasiłków w biłgorajskim ZUS.

Piszemy o największych wpadkach dotyczących korzystania ze zwolnień lekarskich

Czy wiesz, że chory na dostarczenie zwolnienia ma 7 dni od chwili wystawienia dokumentu przez lekarza. Jeśli się spóźni, musi liczyć się z obniżeniem zasiłku? Więcej na temat przepisów dotyczących chorobowego dowiesz się z artykułu.

Pozostało jeszcze 81% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Gabriela Bogaczyk

Zajmuje się ochroną zdrowia i sprawami społecznymi.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.