Raport o pracy w Polsce wschodniej, cz. I

Czytaj dalej
Piotr Nowak

Raport o pracy w Polsce wschodniej, cz. I

Piotr Nowak

Porównaliśmy sytuację na rynku pracy w Lublinie, Rzeszowie i Białymstoku

Statystyki wyglądają optymistycznie. Stopa bezrobocia w Lublinie wynosiła w lutym 7,4 proc., a w województwie 10,6 proc. W skali całego regionu liczba bezrobotnych zmniejszyła się o 12,4 proc. w ciągu roku. Zdaniem eksperta, okres szybkiego przyrostu ofert pracy mamy za sobą.

- Rzeczywiście był czas (od stycznia do października ubiegłego roku), kiedy stopa bezrobocia spadała, ale to zjawisko ostatnio się zatrzymało - zastrzega prof. Bohdan Rożnowski z Wydziału Nauk Społecznych KUL.

Od listopada 2016 r. stopa bezrobocia w naszym województwie oscyluje wokół 10 proc.

- Przychodzi lato, które zawsze jest okresem, kiedy bezrobocie maleje, bo rozpoczynają się prace sezonowe w budownictwie i rolnictwie. Myślę, że jak się zrobi ciepło, to bezrobocie spadnie, ale nie uważam tego za trwały trend - mówi ekspert.

Kogo dotyka bezrobocie
Create bar charts

Wśród trzech stolic wschodniej Polski, czyli Lublina, Białegostoku i Rzeszowa, to właśnie stolica naszego regionu ma najwięcej mieszkańców. Jak na tle tych miast wygląda sytuacja na rynku pracy?

Raport o pracy w Polsce wschodniej, cz. I

Lublin prowadzi pod względem wynagrodzeń. Według GUS, średnie miesięczne zarobki mieszkańców stolicy regionu przekraczają 4484 zł brutto. To ponad 100 zł więcej niż w Rzeszowie i prawie 1000 zł więcej niż w Białymstoku.

Mniejszą różnicę widać w badaniach firmy Sedlak&Sedlak za ubiegły rok. Z przeprowadzonych ankiet wynika, że mediana miesięcznych zarobków w Lublinie wynosiła 3500 zł brutto.

Oznacza to, że połowa mieszkańców naszego miasta zarabiała więcej, a druga połowa mniej niż podana kwota. Tyle samo zarabiali pracownicy w Rzeszowie. Mieszkańcy stolicy województwa podlaskiego mieli o 300 zł niższe pensje.

Kolejna pozytywna wiadomość: osób posiadających zatrudnienie jest u nas więcej niż w dwóch pozostałych miastach. Na koniec 2016 r. w Lublinie było 12,7 tys. osób bezrobotnych, co stawia nas pośrodku stawki.

Miejsc pracy w naszym województwie przybywa. Okazuje się, że zachodnia części kraju rozwija się szybciej.

- Przez ostatni rok spadki bezrobocia były na Lubelszczyźnie mniejsze niż w innych regionach. To skutek naszego nieszczęśliwego położenia w „Polsce B”, które skutkuje wolniejszym rozwojem. Na Lubelszczyźnie pod koniec 2016 r. było 1,8 tys. wolnych miejsc pracy, 10 razy mniej niż w województwie mazowieckim - przyznaje prof. Rożnowski.

Co zrobić, żeby bezrobocie spadało? Duża w tym rola instytucji publicznych, w tym Miejskiego Urzędu Pracy w Lublinie. Które z działań odnoszą najlepsze skutki? Jakie zawody cieszą się największym zainteresowaniem pracodawców?

Więcej na ten temat w poniedziałkowym, internetowym wydaniu Kurier Lubelski Plus

Bezrobocie wśród osób w wieku 18-24 l.
Create bar charts
Piotr Nowak

Zajmuje się gospodarką regionu, sprawami sądowymi i prokuratorskimi oraz religią.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.