S-19 każe płacić. Ale też chce być dłuższa

Czytaj dalej
Fot. Anna Kurkiewicz
Artur Jurkowski

S-19 każe płacić. Ale też chce być dłuższa

Artur Jurkowski

GDDKiA zdradza plany wobec lubelskich odcinków S-19. Chodzi o budowę około 180 kilometrów trasy ekspresowej.

Koniec z darmowymi przejazdami po zachodniej części obwodnicy Lublina. Przynajmniej jeśli chodzi o samochody ciężarowe i autobusy. Od niedzieli na tej części S-19 zaczną obowiązywać opłaty. To zła wiadomość. Ale jest i dobra. GDDKiA przedstawiła plany dotyczące inwestycji na „dziewiętnastce”.

Więcej viaTOLL-u a obwodnicy

W grudniu ub. roku kierowcy wjechali na 9,8-kilometrowy odcinek zachodniej części obwodnicy Lublina. Jest ona częścią drogi S-19. Kierowcy, w przeciwieństwie do pozostałych fragmentów obwodnicy Lublina i trasy ekspresowej S-12/17 (długość 72 km), korzystali z niej za darmo. Od najbliższej niedzieli to się zmienia. Opłaty obejmą pojazdy o masie powyżej 3,5 tony. Stawki w przypadku dróg ekspresowych wahają się od 20 do 53 gr za kilometr.

Obecnie system opłat viaTOLL obowiązuje na 3300 km dróg. Od niedzieli powiększy się o kolejne 360 km. Poszerzenie systemu ma przynieść dodatkowe 150 mln zł dochodów z dróg rocznie. Łącznie mają one sięgnąć 1,85 mld zł.

Zachodnia część obwodnicy Lublina dołącza do sieci dróg płatnych. Po nieco ponad pół roku od otwarcia
Anna Kurkiewicz Zachodnia część obwodnicy Lublina dołącza do sieci dróg płatnych. Po nieco ponad pół roku od otwarcia

„Dziewiętnastka” wraca do gry

Po okresie „uśpienia” zaczyna się kolejny etap przygotowań do budowy S-19 na odcinku od Lubartowa do granicy z woj. mazowieckim. - Zadaniem wyłonionego w przetargu wykonawcy będzie opracowanie koncepcji programowej i dokumentacji przetargowej, która później pozwoli wybrać wykonawcę trasy w trybie projektuj i buduj - informuje Krzysztof Nalewajko, rzecznik lubelskiego oddziału GDDKiA.

Łącznie chodzi o 81,4 km odcinek. Projektant będzie musiał wykonać koncepcję w ciągu 23 miesięcy. - Opracowane zostaną m.in.: warianty rozwiązań węzłów czy też dróg do obsługi ruchu lokalnego, a także przeprowadzone badania geologiczne - wyjaśnia Nalewajko.

Następnie ruszy przetarg na wykonanie projektu i robót drogowych. Sama procedura wyboru wykonawców potrwa kilka miesięcy. Na wykonanie inwestycji firmy standardowo potrzebują ok. 34 miesięcy (bez okresu zimowego).

W ciągu ok. miesiąca ma być ogłoszony przetarg na koncepcję programową dla odcinka Lubartów - Lublin (23,8 km). Obejmie m.in. powstanie obwodnicy Niemiec.

Obwodnicy potrzebujemy jak ryba wody czy człowiek tlenu. Korki, które się teraz tworzą, potrafią się ciągnąć od Ciecierzyna do Wandzina

- mówi Krzysztof Urbaś, wójt gm. Niemce.

Od południa idzie szybciej

W 2021 ma być gotowa S-19 na odcinku od Lublina do Rzeszowa. Lubelska część obejmuje 75-kilometrowy odcinek. W przypadku fragmentu Kraśnik - granice woj. lubelskiego (33 km) złożone zostały oferty cenowe. Wahają się od 674,9 do 946,5 mln zł. O kontrakt walczy 14 firm.

W przypadku fragmentu Lublin - Kraśnik procedury są mniej zaawansowane. Firmy (łącznie 19) zostały dopiero zaproszone do składania ofert cenowych. - Umowy z wykonawcami obu tych fragmentów planujemy podpisać jeszcze w tym roku - dodaje Nalewajko.

S-19 ma być częścią międzynarodowej trasy Via Carpatia. Rząd chce, aby ekspresówka powstała do 2023 r. z możliwością przedłużenia terminu do 2025 r.

Artur Jurkowski

Zajmuje się samorządem, głównie funkcjonowaniem lubelskiego ratusza oraz Rady Miasta Lublin. Ponadto inwestycjami m.in. drogowymi.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.