Sąsiedzi się kłócą, a droga jak była, tak jest dziurawa

Czytaj dalej
Fot. Aleksandra Dunajska
Aleksandra Dunajska

Sąsiedzi się kłócą, a droga jak była, tak jest dziurawa

Aleksandra Dunajska

Na Kmiecej w Lublinie jest trochę jak w „Samych swoich”: walka o przysłowiową miedzę, zwaśnieni sąsiedzi. Tylko że tutaj sporny teren to publiczna droga. Miasto przywozi tu kruszywo, a potem... zabiera je z powrotem. Mieszkańcom do śmiechu nie jest, bo droga nadal jest dziurawa.

Ul. Kmieca to boczna Głównej. Gruntowa i wąska droga należy do miasta. Na jej początku mieszka pan Henryk, który podkreśla, że w czasie każdego większego deszczu na jego działce stoi woda.

- Proszę zobaczyć, jakie bajoro - pokazuje zdjęcia. Jesienią ub.r. pan Henryk zrobił przekop w poprzek Kmiecej. Jak tłumaczy, musiał zrobić odpływ wody. Sąsiedzi byli wściekli.

Pozostało jeszcze 80% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Aleksandra Dunajska

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2024 Polska Press Sp. z o.o.