Smogowy rekord Lublina. „Lepiej nie wychodzić”

Czytaj dalej
Fot. Anna Kurkiewicz
Aleksandra Dunajska - Minkiewicz

Smogowy rekord Lublina. „Lepiej nie wychodzić”

Aleksandra Dunajska - Minkiewicz

- Sytuacja nie jest jednak gorsza niż rok czy dwa lata temu - zauważają specjaliści.

- Stan powietrza w Lublinie jest bardzo zły. Lepiej nie wychodzić z domu bez konieczności - poinformowały w sobotę władze Lublina na oficjalnym profilu na Facebooku.

- Skok zarejestrowaliśmy w nocy z piątku na sobotę. Było zimno, ludzie napalili w piecach, a do tego nie było wiatru - tłumaczy dr inż. Arkadiusz Iwaniuk, z-ca wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska w Lublinie.

Średniodobowe wartości pyłów zawieszonych PM 10 wynosiły wówczas około 164 mg/m3.

- Ostrzegawcza jest wartość 200. Przy 300 sytuacja jest na tyle niekorzystna, że należy zrezygnować ze spacerów, a w domu powinny pozostać dzieci, osoby starsze i astmatycy - wyjaśnia dr inż. Iwaniuk i jednocześnie podkreśla, że sytuacja w Lublinie nie jest w tym roku znacząco gorsza niż rok czy dwa lata temu.

Skąd więc alarm? - Zapanowała swego rodzaju moda na ten temat. Ale to bardzo dobra moda, bo dzięki niej zwrócono uwagę na ten ważny problem - zaznacza dr inż. Iwaniuk.

- Ze względu na obecną sytuację, antysmogowe maseczki cieszą się bardzo dużą popularnością - mówi Przemysław Gnyp

Lekarze nie mają wątpliwości, że sprawa jest poważna. Prof. Janusz Milanowski, kierownik Kliniki Pneumonologii, Onkologii i Alergologii Uniwersytetu Medycznego, tłumaczy, że smog może poważnie szkodzić zdrowiu:

- Najdrobniejsze cząstki pyłów są przez nas wdychane i dostają się do układu oddechowego, a następnie do układu krążenia. Skutki mogą być odczuwalne natychmiast: występują objawy takie jak kaszel, duszność, czy pieczenie oczu - wyjaśnia prof. Milanowski. - Dużo groźniejsze są jednak tzw. efekty odległe, związane z kumulowaniem się szkodliwych cząstek w organizmie. Długotrwałe oddychanie zanieczyszczonym powietrzem może powodować np. zaostrzenie przewlekłej obturacyjnej choroby płuc, generować raka płuc, zaostrzać astmę, a nawet wywoływać zawały serca czy udary - dodaje.

Dr inż. Arkadiusz Iwaniuk wyjaśnia, że to nie przemysł jest główną przyczyną zanieczyszczenia powietrza pyłami, ale domowe piece na węgiel.

Straż Miejska w Lublinie coraz częściej sprawdza, czym mieszkańcy palą w piecach.

Funkcjonariusze znaleźli w nich m.in. płyty klejone, meble, damską torebkę i masę innych śmieci.

- Od 1 stycznia skontrolowaliśmy 289 pieców i wystawiliśmy 24 mandaty na łączną kwotę 4,2 tys. zł. W całym ub.r. było 476 kontroli. Prawie połowa zgłoszeń pochodzi dziś od mieszkańców - mówi Robert Gogola, rzecznik Straży Miejskiej w Lublinie.

Władze województwa małopolskiego, gdzie smogowy problem należy do największych, radykalnie podeszły do sprawy.

- Od 1 września 2019 w Krakowie nie będzie można ogrzewać domów węglem - zapowiada Agnieszka Grybel - Szuber, rzeczniczka małopolskiego Urzędu Marszałkowskiego. W regionie właściciele najgorszej klasy pieców mają czas do 2022 r. na ich wymianę.

Władze województwa lubelskiego podobnych zamiarów nie mają.

- Nie planujemy takich działań, bo sytuacja w województwie lubelskim nie jest tak poważna, jak w Małopolsce - poinformowała Beata Górka, rzeczniczka lubelskiego marszałka.

Lubelski ZTM nie wprowadzi też, przynajmniej na razie, darmowych przejazdów komunikacją miejską dla osób, które zostawią samochody na parkingach.

Można natomiast otrzymać w ratuszu 50 proc. dofinansowania do wymiany starego pieca na bardziej ekologiczny system ogrzewania - np. podłączenie do miejskiej sieci.

Bożena Lisowska, radna wojewódzka z PO, zwróciła się w poniedziałek do władz regionu z interpelacją w sprawie smogu.

Proponuje, żeby sprawie jakości powietrza poświęcić nadzwyczajną sesję sejmiku. W piśmie radna zastanawia się m.in., czy nie należy rozważyć działań podobnych do tych, jakie zastosowano w Małopolsce.

A wśród mieszkańców Lublina trwa poszukiwanie maseczek antysmogowych.

- Cieszą się bardzo dużą popularnością. Zwłaszcza te wielorazowe, odporne na wodę - przyznaje Przemysław Gnyp, przedstawiciel lubelskiej firmy Consultrix.

Aleksandra Dunajska - Minkiewicz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.