Sukces Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Chełmie zrodził się z solidnej pracy

Czytaj dalej
Fot. mat. nadesłane
Jolanta Masiewicz

Sukces Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Chełmie zrodził się z solidnej pracy

Jolanta Masiewicz

Chociaż Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Chełmie ma zaledwie 16 lat, to dziś dzięki dynamicznemu rozwojowi uczelnia spokojnie może mówić o sukcesie. Obecnie stanowi chlubę Chełma i znana jest nie tylko w kraju, ale również za granicą.

Początki były bardzo trudne i wtedy nikt nie przypuszczał, że chełmska PWSZ w krótkim czasie tak dynamicznie się rozwinie - mówi prof. dr hab. inż. Arkadiusz Tofil rektor Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Chełmie.

- Twórca uczelni prof. Józef Zając jako pierwszy rektor kładł nacisk na rozwój kierunków ścisłych rozszerzając też ofertę o specjalności humanistyczne. Niezwykle trafną decyzją, chociaż początkowo krytykowaną była organizacja studiów lotniczych i budowa uczelnianego lotniska, które są dzisiaj „perłą w koronie” chełmskiej PWSZ - dodaje rektor Arkadiusz Tofil.

- Swoją pracę rozpoczynałem w 2002 roku w małym pomieszczeniu, w piwnicy budynku przy ul. Pocztowej. Funkcjonowało tu jeszcze Technikum Mechaniczne, a uczelnia wynajmowała kilka sal. Obecnie posiadamy dużą i doskonale wyposażoną bazę dydaktyczną, w tym kilka auli i pracowni komputerowych. Myślę również, że mamy też jedne z najlepszych laboratoriów technicznych w Polsce, a to najważniejszy element, aby oferować studia inżynierskie na najwyższym poziomie. Zaczynaliśmy od matematyki z informatyką oraz nauczania matematyki. Obecnie nasza PWSZ kształci w 5 instytutach około 2000 studentów na 10 kierunkach studiów z dziedziny nauk ścisłych, technicznych, humanistycznych, rolniczych oraz medycznych. Aktualnie oferujemy studia magisterskie, inżynierskie oraz licencjackie. Z pewnością chlubą uczelni są specjalności związane z lotnictwem. Największym zainteresowaniem cieszy się kierunek mechanika i budowa maszyn. Naszym priorytetem jest kształcenie młodzieży w takich zawodach, które dają realną szansę na zdobycie dobrej pracy - podkreśla prof. Arkadiusz Tofil.

Nowoczesne Centrum Studiów Inżynierskich chełmskiej PWSZ

Dzięki ambitnym pomysłom oraz sprawnemu pozyskiwaniu funduszy, w tym ze środków unijnych, uczelnia nie tylko rozbudowała swoje obiekty w Chełmie, ale także możliwa była największa inwestycja ulokowana w Depułtyczach Królewskich. Tuż obok akademickiego portu lotniczego PWSZ powstało Centrum Studiów Inżynierskich z nowoczesnym wyposażeniem laboratoryjno-przemysłowym z zakresu mechaniki i budowy maszyn, lotnictwa oraz budownictwa.

Przeprowadzone w ciągu minionych 16 lat inwestycje oceniane są na ok. 250 mln złotych, wliczając w to wartość lotniska akademickiego z niezbędnym wyposażeniem, które zostało sfinansowane ze środków własnych. Na uwagę zasługuje fakt, że uczelni udało się pozyskać prawie 200 mln zł ze środków unijnych i innych zewnętrznych form finansowania.

Nowoczesna baza dydaktyczna obejmująca specjalistyczne laboratoria techniczne oraz medyczne stanowi atrakcyjną ofertę dla maturzystów nie tylko z Lubelszczyzny. Studiują tutaj młodzi ludzie ze wszystkich województw i z zagranicy.

Najwięcej wyszkolonych pilotów

Najbardziej rozpoznawalną jednostką Uczelni jest Ośrodek Kształcenia Lotniczego, który szkoli pilotów samolotowych i śmigłowcowych. W ostatnim roku 52 osoby ukończyły szkolenie lotnicze. 30 studentów otrzymało zawodową licencję samolotową, 4 studentów wyszkoliło się do licencji zawodowej śmigłowcowej, zaś 18 - do licencji mechanika lotniczego. Ten wynik daje chełmskiej PWSZ pierwsze miejsce w zestawieniu z dwoma pozostałymi tego typu ośrodkami w Polsce.

Jolanta Masiewicz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.