Trzeba to wszystko wyskakać. Ludowy taniec to ich pasja

Czytaj dalej
Fot. archiwum ZPiT “Lublin”
Gabriela Bogaczyk

Trzeba to wszystko wyskakać. Ludowy taniec to ich pasja

Gabriela Bogaczyk

Występują na scenie w blasku fleszy. Już od 70 lat oczy widzów wpatrzone są w ich kolorowe stroje, którym towarzyszy muzyka ludowa. To kaniorowcy.

Trudno było być wnuczką Wandy Kaniorowej, bo pamiętam, że na próbach często dużo więcej wymagała ode mnie i mojej siostry niż od innych - wspomina Dorota Kanior, wnuczka założycielki Zespołu Pieśni i Tańca „Lublin”. - Jednocześnie była też cudowną, rodzinną i ciepłą osobą. W zasadzie była babcią dla wszystkich, bo traktowała zespół jak jedną wielką rodzinę - zaznacza.

Wanda Kaniorowa urodziła się 106 lat temu w Kijowie. W jej rodzinie kultywowano tradycje narodowe. W domu czytano polskich klasyków literatury, pamiętano o rocznicach powstań, pielęgnowano zwyczaje i obrzędy ludowe. - Tata babci grał w carskiej orkiestrze na bałałajce - dodaje Dorota Kanior.

Kim była Wanda Kaniorowa? W naszym artykule przeczytacie o historii rodziny Kaniorów i o tym jak powstał zespół, który od wielu lat jest rozpoznawalną marką Lublina

Pozostało jeszcze 90% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Gabriela Bogaczyk

Zajmuje się ochroną zdrowia i sprawami społecznymi.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.