Krzysztof Nowacki

W sobotę musimy pokazać inną twarz i zagościć w fazie grupowej

W poprzednim sezonie Azoty po raz pierwszy w historii klubu grały w fazie grupowej Pucharu EHF Fot. Łukasz Kaczanowski W poprzednim sezonie Azoty po raz pierwszy w historii klubu grały w fazie grupowej Pucharu EHF
Krzysztof Nowacki

Paweł Podsiadło, rozgrywający Azotów Puławy, mówi o niespodziewanej porażce z Piotrkowianinem Piotrków Tryb. 31:32 oraz sobotnim meczu z islandzkim Selfoss w 3. rundzie Pucharu EHF.

Porażka w Piotrkowie Trybunalskim podziała na was, jak zimny prysznic, czy nieco podcina wam skrzydła?

Na pewno jest to wpadka i nie ukrywamy tego. Zabrakło nam koncentracji w obronie. Ale nie możemy spuszczać głów, bo dwumecz z Selfoss musimy rozstrzygnąć na naszą korzyść. To nasz główny cel w listopadzie, awans do fazy grupowej. W sobotę musimy pokazać na boisku inną twarz, pokazać, że potrafimy grać w piłkę ręczną.

Nie możemy spuszczać głów, bo dwumecz z Selfoss musimy rozstrzygnąć na naszą korzyść. To nasz główny cel w listopadzie, awans do fazy grupowej - mówi Paweł Podsiadło.

Pozostało jeszcze 73% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Krzysztof Nowacki

Dziennikarz działu sportowego Kuriera Lubelskiego

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.