Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

W szkołach toalety dla maluchów dopiero jesienią

Czytaj dalej
Fot. Archiwum Polska Press
Aleksandra Dunajska - Minkiewicz

W szkołach toalety dla maluchów dopiero jesienią

Aleksandra Dunajska - Minkiewicz

Szkoły we wrześniu nie będą gotowe na zreformowaną rzeczywistość. Urząd Miasta za późno dostał pieniądze z MEN.

Od nowego roku szkolnego, w związku z reformą oświaty, osiem lubelskich gimnazjów przekształci się w podstawówki. Szkoły muszą się więc przygotować do potrzeb także młodszych uczniów. Chodzi m.in. o toalety. Prace miały trwać w wakacje, ale dziś wiadomo, że sanitariaty nie będą gotowe na 1 września. Na problem zwróciło w poniedziałek uwagę radio TOK FM.

- Prace rozpoczną się najwcześniej w połowie października - przyznaje Adam Szymala, dyr. Gimnazjum nr 15. - Ich prowadzenie w czasie roku szkolnego na pewno będzie uciążliwe. Ale nie mamy innego wyjścia.

Skąd ten poślizg? - Za późno dostaliśmy decyzję z MEN o wysokości dofinansowania - tłumaczy Tadeusz Dziuba, dyr. Wydziału Inwestycji i Remontów UM Lublin.

Formalną informację ratusz dostał na początku lipca. Rada Miasta musi jeszcze „wprowadzić” pieniądze do budżetu (w wakacje radni mają przerwę w pracy), potem trzeba wybrać wykonawców prac. Zanim to się stanie, będzie końcówka września. - Zaplanowaliśmy, że podstawówka będzie miała lekcje na parterze. W czasie remontu toalet młodsi uczniowie będą musieli korzystać z tych na piętrze, dla gimnazjalistów - tłumaczy Marzenna Fitas, z-ca dyrektora Gimnazjum nr 14.

Sanepid zwraca jednak uwagę, że prac nie można prowadzić, kiedy dzieci są w szkole. - Pył, zapach farb, hałas, wibracje - to nie jest odpowiednie środowisko do nauki - podkreśla Irmina Nikiel, państwowy wojewódzki inspektor sanitarny w Lublinie. - Ewentualne prace w czasie roku szkolnego mogą więc być wykonywane popołudniami lub w weekendy - dodaje.

W większości szkół są już m.in. ławki czy krzesła dla najmłodszych uczniów, a także wyposażenie świetlic. Na te cele ratusz mógł bowiem „założyć” pieniądze.

Lublin wnioskował do MEN o prawie 1,6 mln zł (sanitariaty, ławki, krzesła, świetlice). Dostał niespełna 1,1 mln zł. Resztę musi wysupłać sam.

Tutaj się czyta. Bez reklam.

Tak jak w kiosku. Kupując prenumeratę cyfrową, możesz czytać codzienne wydanie Kuriera Lubelskiego.

Co zyskujesz:

  • dostęp do wszystkich treści Kuriera Lubelskiego
  • codzienne e-wydanie Kuriera Lubelskiego
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu
Aleksandra Dunajska - Minkiewicz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.