We własnym ogrodzie możemy zorganizować sąsiedzkie lodowisko

Czytaj dalej
Fot. Adam Willma
Adam Willma

We własnym ogrodzie możemy zorganizować sąsiedzkie lodowisko

Adam Willma

- Jak to możliwe, że gmina nie wzięła pod uwagę, że teren, który przeznaczyła pod zabudowę jest zalewany? - zastanawiają się mieszkańcy ulicy Hetmańskiej w Krobii - Przecież ludzie na budowę domu poświęcają oszczędności życia!

To miała być realizacja snów dla rodziny z toruńskiego Rubinkowa. Idealnie ulokowana, przestrzenna działka znakomicie nadawała się na dom. Nikt wówczas nie przypuszczał, że będzie to dom z jeziorem.

Ulicę w Krobii, przy której wybudowali się Grzegorzewscy nazwano Hetmańską. Ktoś wykazał się poczuciem humoru, bo kawał zabłoconej ścieżki przywodzi na myśl jedynie hetmana Mikołaja Potockiego, który w alkoholu zatopił szanse na zwycięstwo Rzeczpospolitej w wojnie z Kozakami.

To nie była żadna okazja. Prywatny właściciel policzył sobie tak jak za inne działki w okolicy. - Od strażaków dowiedzieliśmy się, że w takich miejscach jak nasze, nikt nie powinien dostać zgody na budowę - mówi właściciel domu.

Historia rodziny Grzegorzewskich i ich domu z zalanymi marzeniami w pełnej wersji artykułu. Zapraszamy!

Pozostało jeszcze 91% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Adam Willma

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.