Własny biznes i Lotto dają miliony

Czytaj dalej
Fot. Tomasz Holod
Sandra Michalewska, Sławomir Skomra

Własny biznes i Lotto dają miliony

Sandra Michalewska, Sławomir Skomra

Na Lubelszczyźnie mamy już ponad 500 milionerów. W samym Lublinie jest ich 228.

- Faktycznie, jest to pewne zaskoczenie - przyznają w rozmowie z nami kraśniccy przedsiębiorcy, gdy mówimy im o milionerach z tego rejonu.

Według fiskusa, w powiecie kraśnickim 16 osób zadeklarowało roczny dochód wynoszący więcej niż 1 mln złotych.

- Wszystkie takie osoby to przedsiębiorcy. Rekordzista zarobił w 2016 roku blisko 30 milionów złotychv- ujawnia Agnieszka Koba z Urzędu Skarbowego w Kraśniku, ale więcej szczegółów zdradzić już nie może.

To olbrzymi skok, bo jeszcze rok wcześniej najbogatszy mieszkaniec powiatu zarobił „tylko” 4 mln zł.

Zdziwienie naszych rozmówców wynika z tego, że Kraśnik i okolice są postrzegane jako dosyć ubogie zagłębie owocowe.

Ani maliny, ani jabłka, ani porzeczki nie sprawiają, że konto może spuchnąć z roku na rok o miliony złotych.

- Z pewnością nie jest to branża, w której można się dorobić miliona - potwierdza Wiesław Michałowski, prezes Kraśnickiej Izby Gospodarczej.

Kim zatem są ci krezusi? Żaden z przedsiębiorców, z którymi rozmawialiśmy, nie chce rzucać nazwiskami.

- Chyba nie znam żadnego z nich, a przynajmniej żaden z moich znajomych się tym nie chwalił - śmieje się Michałowski. - Z moich obserwacji wynika, że najlepiej rozwijają się firmy rodzinne. Jeśli chodzi o branże, to stawiałbym na jubilerską, ale też kulinarną i lakierów samochodowych. Właściciele takich firm rozwijają swoją działalność w oparciu nie tylko o polskich, ale także zagranicznych kontrahentów. Często wystarczy jeden intratny kontrakt, by zarobić potężne pieniądze - spekuluje.

Generalnie milionerów przybywa w całym województwie. Jeszcze pięć lat temu na uchodzącej za biedną Lubelszczyźnie było 427 osób, które przed skarbówką deklarowały roczny dochód wyższy niż 1 mln zł. W 2014 r. było ich już 464, a w 2015 r. - 490.

Według najnowszych danych, obecnie w Lubelskiem mieszka ponad 500 milionerów. W samym Lublinie jest ich 228.

Tajemnica skarbowa sprawia, że nie sposób wskazać najbogatszego mieszkańca Lubelszczyzny. Za takiego jednak uchodzi Tadeusz Chmiel z Biłgoraja.

To tajemniczy (nie pokazuje się publicznie, nie ma jego zdjęć w gazetach, nie udziela wywiadów) właściciel meblarskiej firmy Black Red White.

Chmiel od lat jest umieszczany na liście najbogatszych Polaków, ale też co roku jego pozycja w rankingu jest coraz niższa. Jeszcze w 2010 Chmiel zajmował 8. miejsce na liście najbogatszych Polaków tygodnika „Wprost”.

Przed rokiem był już 19, z majątkiem szacowanym na 1,37 mld złotych. Według najnowszej, czerwcowej odsłony listy, właściciel Black Red White znacznie zbiedniał. Uplasował się dopiero na 43. miejscu, posiadając zaledwie 818 mln złotych.

Ze statystyk fiskusa widać wyraźnie, że wielkie pieniądze zarabia się, prowadząc własny biznes. To głównie przedsiębiorcy deklarują dochód wyższy niż 1 mln zł.

- Najwięcej takich zeznań dotyczy osób prowadzących działalność gospodarczą i rozliczających się tak zwanym podatkiem liniowym 19 proc. - mówiła nam niedawno Marta Szpakowska, rzecznik Izby Administracji Skarbowej w Lublinie.

Wzbogacić się można też, licząc na szczęście. 7 maja 2016 r. ktoś, kto kupił losy Lotto w kolekturze w Zamościu, wzbogacił się o ponad 19 mln 268 tys. złotych. To jedna w najwyższych wygranych w historii Lotto.

Sandra Michalewska, Sławomir Skomra

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.