Z Barana lub Kozy na Kowalskiego

Czytaj dalej
Gabriela Bogaczyk

Z Barana lub Kozy na Kowalskiego

Gabriela Bogaczyk

Niezadowolenie, ośmieszenie, rozwód, pomyłka - to powody, dla których zmieniamy imiona i nazwiska.

- 251 o zmianie nazwiska i 99 o zmianie imiona - tyle decyzji wydaliśmy w 2016 r. To w sumie o 74 więcej niż rok wcześniej - informuje Andrzej Marciniak, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Lublinie. I zaraz dodaje, że takich wniosków więcej składają kobiety. - Najczęstszą przyczyną zmiany jest powrót do panieńskiego nazwiska po rozwodzie. Choć czasem zdarza się też, że chcą zmienić nazwisko, bo uważają, że jest ośmieszające. Ale to dotyczy także mężczyzn - wyjaśnia.

Teresa Siepsiak, kierownik USC w Łęcznej potwierdza te słowa i precyzuje, że chodzi najczęściej o pospolite nazwiska, które mają źle się kojarzyć.

- Jak np. Kiełbasa, Baran, Koza. W uzasadnieniach piszą, że w związku z tym rodzina ma nieprzyjemności, a dzieci są od urodzenia przezywane. Wtedy proszą o zmianę nazwiska np. na panieńskie matki - wylicza pani kierownik.

Zamojski USC wydaje rocznie ok. 50-60 decyzji o zmianie imiona lub nazwiska. - Często, ludzie po prostu nie są z nich zadowoleni. Zdarza się, że musimy jednak wydać decyzję odmowną, bo według przepisów, powód zmiany danych musi być ważny - podaje powód Romualda Prus, kierownik USC w Zamościu.

A jak wygląda sprawa z imionami? - Po zgłoszeniu urodzenia w urzędzie, można w ciągu pół roku zmienić imię dziecku bez wydawania decyzji administracyjnej. Takich przypadków mamy ok. 20 rocznie. Okazuje się np., że ojciec w ferworze emocji pomylił imię lub ich kolejność. Czasem po naciskach dziadków, rodzice decydują się na zmianę - wyjaśnia Dariusz Janiszewski, z-ca kierownika USC w Lublinie.

Z kolei, wśród imion u dorosłych, częstym powodem jest używanie za granicą odpowiednika polskiego, np. z Jerzego na Jorg. Kobiety zmieniają imiona np. z Bożenny na Bożenę czy z Marianny na Marię. Z kolei, panie o tradycyjnych imionach lub kojarzących się z męskimi chcą nosić imiona nowocześniejsze. Tak jest w przypadkach Genowefy, Zdzisławy, Bogusławy czy Władysławy.

Osoby niezadowolone ze swoich personaliów mogą zmienić je w urzędach stanu cywilnego. Warunek: ważny ważny powód. - Imię i nazwisko to nasze dane identyfikacyjne, więc dobrze by było, gdybyśmy się dobrze z nimi czuli - zauważa Teresa Siepsiak. Taka zmiana kosztuje 30 złotych.

Gabriela Bogaczyk

Zajmuje się ochroną zdrowia i sprawami społecznymi.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.