Zaczyna się baby boom. Pół tysiąca więcej urodzeń

Czytaj dalej
Fot. pixabay.com
Gabriela Bogaczyk

Zaczyna się baby boom. Pół tysiąca więcej urodzeń

Gabriela Bogaczyk

Wchodzą roczniki wyżowe, mamy wyższe dochody i działa program 500 plus.

W 2016 roku Urząd Stanu Cywilnego w Lublinie sporządził 9340 aktów urodzeń.

- To o 500 więcej niż rok wcześniej. Również w styczniu mieliśmy więcej pracy - mówi Dariusz Janiszewski, z-ca kierownika USC w Lublinie.

Wzmożony ruch panuje także na porodówkach. - Statystyki nie kłamią, rzeczywiście rodzących jest więcej. Związane jest to z wyżem demograficznym z lat 80. - 90. Dla tych kobiet to obecnie najlepszy czas na zostanie matką - wyjaśnia dr hab. Marek Gogacz, wojewódzki konsultant ds. położnictwa.

Specjaliści zwracają uwagę, że kolejną przyczyną może być zwiększenie opieki socjalnej.

- Chodzi m.in. o wprowadzenie programu 500 plus. Podnoszą się również dochody, bo wzrosły stawka godzinowa i płaca minimalna. To wszystko sprawia, że polskie rodziny odczuły pokaźny zastrzyk gotówki, który ułatwia decyzję o macierzyństwie - twierdzi prof. Włodzimierz Piątkowski, socjolog medycyny.

W 2016 r. w wielu miejscowościach naszego regionu urodziło się więcej dzieci. Czy możemy mówić tym samym o pierwszych efektach 500+ ?

W Lublinie sporządzono o 500 więcej niż w 2015 roku aktów urodzeń. Świdnik wydał w 2016 roku o 80 więcej aktów urodzeń, Chełm o 60, a Włodawa o 50. Skąd te tendencje wzrostowe? Specjaliści odpowiadają, że jest kilka powodów.

- Po pierwsze, w połowie lat 80. mieliśmy ostatni wyż demograficzny. Rocznie rodziło się około 400 tys. dzieci. Konsekwencją tych urodzeń są teraz matki właśnie z tych roczników na porodówkach - przypomina prof. Włodzimierz Piątkowski, socjolog medycyny.

Specjaliści potwierdzają, że również czynniki ekonomiczne odgrywają coraz większą rolę w decyzji o macierzyństwie.

- Ten obecny wzrost urodzeń w Polsce łączyłbym także ze wsparciem finansowym dla rodzin, czyli programem 500 plus. Tym bardziej że na świecie nie obserwuje się mody na rodzenie. Młode osoby nastawione są raczej na rozwój osobisty, a dziecko traktują jako przeszkodę - zwraca uwagę dr Piotr Kwiatkowski, psycholog rodziny z UMCS. I wyjaśnia, że wiele osób z powodów finansowych mogło tylko pomarzyć o potomku.

- Przypuszczam więc, że program 500 plus to może być jeden z czynników, dla którego ludzie chętniej decydują się na dziecko - dodaje.

Podobnie mówią lekarze z lubelskich porodówek. - Widać, że wiele kobiet jest teraz bardziej świadomych i rodząc dziecko, chce mieć też komfort socjalny i ekonomiczny - wyjaśnia dr hab. n. med. Marek Gogacz, lubelski konsultant ds. położnictwa.

- Niewątpliwie rodzą teraz roczniki wyżowe, ale wydaje mi się, że do wzrostu urodzeń przyczyniła się też decyzja o programie 500 plus. Na oddziale mamy pełne obłożenie. Do tej pory mieliśmy już ponad 150 porodów w 2017 roku. Gdyby takie tempo utrzymało się przez kolejne miesiące, to na pewno możemy mówić o znacznym wzroście demograficznym - mówi prof. Henryk Wiktor, ordynator ginekologii z Kraśnickiej.

Gabriela Bogaczyk

Zajmuje się ochroną zdrowia i sprawami społecznymi.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.