Roman Laudański

„Zamawiam pizzę pod most”, czyli rekordowa pętla polskimi rzekami

„Zamawiam pizzę pod most”, czyli rekordowa pętla polskimi rzekami
Roman Laudański

Przez dwa miesiące przepłynął ponad dwa tysiące pięćdziesiąt kilometrów. Brdą, Kanałem Bydgoskim, Notecią, Wartą, Czarną Przemszą, Przemszą i Wisłą. Największa pętla kajakowa w Polsce.

Nazwał wyprawę "Na otwartym nurcie". Po drodze zbierał pieniądze na remont Domu Samotnej Matki w Gdańsku Matemblewie prowadzonego przez Caritas.

Trzy lata temu student Jacek Pałubicki z Rumi wyruszył rowerem przez Polskę i przejechał około dwa i pół tysiąca kilometrów. Zajęło mu to niecały miesiąc.

- Każdego dnia z osobna pytałem: po co to robię? A kiedy po 60 dniach patrzę wstecz, to stwierdzam, że stałem się innym człowiekiem, schudłem, zahartowałem organizm, wsparłem szczytną inicjatywę, a po drodze spotkałem fantastycznych ludzi, z którymi – myślę – będę dalej utrzymywał kontakt - opowiada Jacek Pałubicki z Rumi.

 

Szczegóły jego niezwykłej podróży w pełnej wersji artykułu. 

Pozostało jeszcze 95% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Roman Laudański

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.