Zieleń w Lublinie. Nowy kasztanowiec, a już do wymiany

Czytaj dalej
Fot. Anna Kurkiewicz
Małgorzata Szlachetka

Zieleń w Lublinie. Nowy kasztanowiec, a już do wymiany

Małgorzata Szlachetka

Dlaczego zasadzony w marcu kasztanowiec z Litewskiego właśnie stracił liście? Na to pytanie ma odpowiedzieć wykonawca remontu placu.

Szpaler kasztanowców różowych w ciągu Krakowskiego Przedmieścia był sadzony w drugiej połowie marca. To jeden z nowych elementów na placu Litewskim wyremontowanym za 48,8 mln złotych.

Drzewa przyjęły się: wypuściły liście i zakwitły. Jednak w ostatnich dniach gołym okiem było widać, że jedno z nich straciło wiele ze swoich liści.

Kasztanowce różowe zostały posadzone w ciągu Krakowskiego Przedmieścia, po powiększeniu placu Litewskiego kosztem ulicy
Anna Kurkiewicz Kasztanowce różowe zostały posadzone w ciągu Krakowskiego Przedmieścia, po powiększeniu placu Litewskiego kosztem ulicy

- Rzeczywiście jest w gorszej kondycji - potwierdziła w poniedziałek Olga Mazurek-Podleśna z zespołu prasowego Urzędu Miasta w Lublinie, gdy zapytaliśmy o niepokojący wygląd kasztanowca rosnącego najbliżej ulicy Kołłątaja.

Zwróciliśmy się do firmy Budimex, głównego wykonawcy inwestycji, o analizę sytuacji i wyjaśnienie tej sprawy, na przykład czy doszło do problemów z systemem nawadniania sadzonki

- dodaje Olga Mazurek-Podleśna.

- Drzewa są na gwarancji, którą zapewniamy jako generalny wykonawca. Wymienimy ten egzemplarz. Przyczyny tego, co się z nim stało, będą przez nas analizowane wspólnie z dostawcą tego drzewa - zapewnił wczoraj Krzysztof Kozioł, rzecznik prasowy Budimeksu.

Nowy baobab na przełomie września i października

Ratusz podał, skąd przyjedzie do nas sadzonka topoli czarnej, która ma zająć miejsce ponad stuletniego, byłego pomnika przyrody ochrzczonego przez lublinian baobabem. Przypomnijmy, że poszukiwania wystarczająco dużego egzemplarza trwały już od jakiegoś czasu. Zgodnie z decyzją wojewódzkiego konserwatora zabytków ma to być topola czarna o obwodzie pnia ponad 20 cm.

- Taki egzemplarz znaleźliśmy w Niemczech, w tym momencie trwa załatwianie kwestii formalnych. Termin jego zasadzenia to przełom września i października - podaje Olga Mazurek-Podleśna. Sadzenie nowej topoli poprzedzi usunięcie korzeni baobabu, wyciętego w maju z powodów zdrowotnych i ze względu na bezpieczeństwo przechodniów.

- W tej chwili nie ma planu rozbierania nawierzchni placu w czasie tego działania - mówi Mazurek-Podleśna.

Małgorzata Szlachetka

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.