Zrozpaczona matka: Ile to ma jeszcze trwać?

Czytaj dalej
Fot. Małgorzata Genca
Małgorzata Szlachetka

Zrozpaczona matka: Ile to ma jeszcze trwać?

Małgorzata Szlachetka

Proces o błąd w sztuce, w którym zarzuty ma pięciu lekarzy, od marca nie może ruszyć przed Sądem Rejonowym Lublin - Zachód. Powód? Choroba oskarżonego lub to, że adwokat nie zapoznał się ze sprawą. - Ja i mąż stawiamy się na każde wezwanie sądu - podkreśla matka Artura, która pochowała syna w 2012 r.

- Nie ma nic gorszego niż śmierć własnego dziecka. Artur miał 20 lat, studiował i pracował. Był najmłodszy z rodzeństwa i zawsze mówił, że dlatego zostanie z nami. Od jego śmierci minęło sześć lat, a w pokoju wszystko jest tak, jak zostawił idąc do szpitala

- opowiada matka zmarłego.

Pozostało jeszcze 74% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Małgorzata Szlachetka

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.